Posty

Kołcz - część l

Cała prawda o trenerach Możemy być samotnymi wilkami, samoukami, prosić koleżankę, żeby nam ustawiała drągi i przeszkody, albo możemy wybrać sobie kołcza. Jak go wybrać? I tutaj jest całkiem spory orzech do zgryzienia. Każdy mówi co innego, każdy poleca kogoś innego. Ile ludzi, tyle opinii. Jeśli nie mamy sporawej wiedzy. Nie potrafimy jeszcze ocenić czyiś umiejętności trzymania końskiej kierownicy. Wybieramy ostrożnie. Z doświadczonka wiem, że najgłupsi najgłośniej krzyczą. Profesjonalista pan Zygmunt wie najlepiej, jak sterować twoją końską maszyną. Jest to taki siłobrejker. Wszystko załatwia za pomocą masy mięśniowej lub tłuszczowej. Grubym głosem oraz batem. Da niego nie istnieją słowa - " nie umiem", ,,boję się" , ,, koń nie jest w stanie". Nie zwraca uwagi na bezpieczeństwo i inne tego typu ,,mało ważne" rzeczy. Kiedy twój koń będzie odmawiał skoku, pan Zygmunt wsiądzie, wyrolkuje konia piłą mechaniczną, strzeli batem, nie raz, nie dwa i pomknie ...
Obraz
Opieka nad żrącą maszyną Dobra, mamy już tego stwora przed sobą. Kochanego, patrzącego się w ciebie tym słodkim wzrokiem, albo i nie, wręcz pionującym. Raczej nie przyprowadzimy go pod dom mamie.   - Mame, kupiłam konia, balkon otwierej". Niby możemy, ale po co gazety mają o nas pisać, lepiej mieć spokój ducha i wpakować go do stajni. Możemy sobie wybrać   najlepszą i najpiękniejszą, to już zależy od nas, która nam przypadnie do gustu. Ewentualnie od naszego portfela. Piękna stajnia nie zawsze oznacza same najlepszości, dużo zależy też atmosfery, prawda? No właśnie czasami   lepiej wyprowadzić się do skromniejszej stajni i mieć święty spokój od   jęczących jeździków, plotkar, przemądrzałych skrajnie naturalsów.   Pamiętaj, żeby twój koń wyglądał pięknie, ty musisz wyglądać strasznie, ludzie czasami mogą zapytać czy wszystko u ciebie w porządku, bo wyglądasz jak bezdomna, ale nie przejmuj się, to całkiem normalne. Z czasem przestaniesz się tym przejm...
  Jak wybrać kunia Oczywiście, jeśli już się zdecydujesz, ale nie masz jeszcze doświadczenia z końmi , do poszukiwań najlepiej mieć osobę, która jednak zna się trochę na tych potworkach. Koń musi być idealny dla Ciebie, nie dla znajomych, matki, babki czy kasjera z biedronki, ma być dla Ciebie. Zastanów się, jakie będziesz mieć ambicje. Czy poszukujesz czempiona, czy ziomka do wspólnych terenów. Dużo czynników wpływa na nasz wybór. Sport? Jeśli tak, to jaka dziedzina? Zwykła rekreacja? Może przytulasek ? Nie ma sprawy. Koni jest mnóstwo i na pewno w końcu znajdziesz swojego. Podejdziesz do niego i powiesz, „to ten jedyny” a on odpowie „ mame , dej japko ” i to będzie miłość. Pamiętaj, nie ma co się spieszyć, nie warto podejmować decyzji na szybko. Zastanów się, prześpij się z tym. Oczywiście, jak konie potrafią cwaniaczyći, tak jego właściciele jeszcze bardziej. Oj, czego oni nie wymyślą, żeby Ci sprzedać swojego jednorożca. „Pani, on umi w myślach czytać, ostat...
Z czym wiążemy kupno konia? Pierwsza ekscytacja koniem. Czyli - muszę mieć konia. Konie to takie super zwierzątka, można na nich jeździć i w ogóle... jasne, że można, gdyby się uprzeć to i na świni można pobrykać. Koniowate, owszem, są super, ale każdy kij ma dwa końce. Zanim zdecydujemy się na kupno, zacznijmy najpierw od spróbowania z nimi żyć. Jeśli Ci się spodoba, to zakochasz się do końca życia, jeśli nie, więcej nie wrócisz to stajni. Te duże, podstępne zwierzątka, nie są wcale takie idealne. Potrafią czasem się pochorować. Koń nie jest złożony tylko z tęczy i szczęścia, ale również z tkanek, hemoglobiny i podobnych sytuacji. Potrafi zachorować i to całkiem ciężko.Tutaj  NFZ-tu nie ma, a weterynarze nie pracują w wolontariacie. Dzienna wizyta może kosztować od 100 zł do miliona. To właśnie ten uczuć, kiedy znajomy narzeka, że musiał wydać 200 złotych na operację swojego kota, podczas gdy ty właśnie wydałeś 1200 za samą diagnozę. Skoro mamy opano...